Norn

Autor: Administrator @ 10.09.2011, 11:09

Nornowie są rasą dzielnych, zmiennokształtnych barbarzyńców. Burzliwi, o silnej woli i pasji, nornowie są niezależnymi osobami, które nie przysięgają lojalności wobec żadnej pojedynczej istoty. Ich rozwój ma miejsce w górskiej twierdzy, ćwiczą ostrość zmysłów, szybkość rozumowania i siłę swoich masywnych ramion. Prowadzeni są w tym świecie przez swoje Duchy Dziczy (Spirits of the Wild), które uosabiają cnoty najpotężniejszych bestii. Jako ludzie, łatwo doprowadzić ich do gniewu, jeszcze szybciej do śmiechu, a każdy dzień traktują jako osobiste wyzwanie. Piją, ucztują i polują z równym zapałem, i obawiają się kilku rzeczy. Są wytrwałymi sojusznikami i zajadłymi wrogami.

Historia

Nornowie nawołują z pokrytych śniegiem gór Far Shiverpeaks, wiodących na północ od królestwa ludzi. Ich historia opowiada o bohaterach, duchach i niemożliwych czynach. Wojownik nornów pozostaje nieśmiertelny dopóki jego czyny pamiętane są przez potomków i tylko tak długo, jak jego piosenki są śpiewane przy ogniskach przez skaaldów. Było tak od niepamiętnych czasów.

Zmieniło się to wraz z nadejściem Jormaga, Starszego Lodowego Smoka. Budząc się ze swego mroźnego snu, smok wdarł się do świata żywych. Nornowie najpierw walczyli z nim tak, jak to mieli w zwyczaju - jak mężni bohaterowie próbujący pokonać bestię w pojedynkę. Setki wojowników zostało zabitych, a nornowie zostali zmuszeni do opuszczenia ojczyzny.

Hoelbrak

Duchy Dziczy wspomagały nornów. Niektóre zginęły ochroniając ich, niektóre pozostały, by walczyć z Jormagiem i przepadły. Pozostałe, największe z duchów - Wilka, Niedźwiedzia, Kruka, Śnieżnego Lamparta - pokierowały nornów w bezpieczne tereny należących niegdyś do krasnoludów.

Nornowie nie są mieszczuchami - wolą proste schronienia wykute na pustkowiach, gdzie przetrwanie zależy od własnej siły i zdolności. Jednak Hoelbrak działa jako centralny punkt cywilizacji nornów, to tutaj Duchy Dziczy doprowadziły wielkiego bohater Aesgira i uciekających nornów. Lata po jego założeniu, nornowie z całego Shiverpeaks przybyli tu, by handlować, spotykać się, chwalić się, pić, ale tylko kilku z nich postawiło tutaj swój całoroczny dom.

Knut Whitebear, wnuk Aesgira, obecnie nadzoruje Hoelbrak, ale każda próba nazwania go władcą spotkałaby się z szyderstwem. Knut tytułuje się Mistrzem Stróżówki (Master of Lodge). Pilnuje bezpieczeństwa w Hoelbrak, jak jego ojciec i dziadek robili to przed nim. Sprawdza młodych i świętuje ich osiągnięcia przy wielkich dyskusjach. Wolfborn, na czele swoich dwóch synów, utrzymuje spokój wśród tych lubujących się w burdach, kłótliwych ludziach.

W Hoelbrak dominuje pięć wielkich budowli. Wielka Stróżówka jest domeną Knuta, a w jej wysokich galeriach i na balkony można znaleźć największych bohaterów tego ludu. Każdy z pozostałych czterech obiektów jest przeznaczony dla jednego z czterech Duchów Dziczy - Wilka, Niedźwiedzia, Kruka, Śnieżnego Lamparta. Tu pracują szamani, którzy podtrzymują wiarę oraz skaaldowie, którzy opowiadają stare historie o tych, którzy odeszli wcześniej. Tu może przetrwać mądrość nornów.

Duchy Dziczy (Spirits of the Wild)

Nornowie nie mają bogów w ludzkim sensie tego słowa. Zamiast nich czczą Duchy Dziczy: totemiczne moce, wielkie duchy dzikich zwierząt. Każdy totem posiada cnoty i nauki dla nornów: Niedźwiedź posiada własną siłę; Wilk uczy jedności; Kruk jest mądrością, Śnieżny Lampart to spryt i podstępność. Są też inne duchy, niektóre z nich niegodne czci, niektóre martwe, niektóre po prostu zaginęły.

Nornowie mają zdolności do zmiany kształtu w ukochane przez duchy postacie. Podczas przekształcania przybliżają się do tych duchów i do zrozumienia mocy dziczy. Nornowie cieszą się darami ziemi, ale nie profanują ich, mądrość Duchów przynosi im zrozumienie załagadzając ich bezpośrednią, porywczą naturę.

Nowe Wyzwania, Pradawni Wrogowie

Nornowie rozsiali się po Shiverpeaks, a ich charakterystyczne domy znajdują się w pobliżu najlepszych terenów łowieckich i przejrzystych strumieni. Aczkolwiek nie tylko oni zamieszkują te nowe ziemie, dlatego muszą walczyć o swoje domy - czego nornowie tak naprawdę chcą.

Dawno temu, w tych głebokich dolinach i podziurawionych przez jaskinie górach, rządziły krasnoludy. Ci maleńcy wojownicy przenieśli się w czeluścia otchłani, przez starożytną magię zostali zwerbowani do walki ze sługami innego Starszego Smoka. Teraz ich zrujnowane domy zostały przywłaszczone przez ich byłych niewolników i sługusów, którzy twierdzą, że wszystkie tereny pod powierzchnią należą do nich i rywalizują z nornami o ziemie na powierzchni.

Szczyty gór są domem dla kolejnej upadłej rasy, jotun. Te olbrzymy były kiedyś mądre i potężne, a ich upadek był ciężki i powolny. Teraz trochę bardziej niż dzikusy lokujące się w gruzach cytadel swoich przodków, walczą z nornami o dominację.

Jednak największe niebezpieczeństwo dla nornów zagraża im z północy. Mistrzowie Jormaga i sługi przekroczyli granice kraju, zanieczyszczając czyste śniegi i wchodząc w drogę potężnym stworom o lodowatym oddechu. Najgorsze jest to, że wśród nornów są i tacy, którzy uznają władzę Jormaga. Szanują Smoki, jakby były kolejnymi Duchami - starają się pozyskiwać ich wiedzę i opanowywać ich zdolności. Odkrywają, że popełnili błąd już, kiedy jest za późno: Smoki uczą tylko zniszczenia i śmierci.

Moc Nornów

Jormag wyrzucił ich z pierwotnej ojczyzny, ale nornowie nie są uchodźcami, sponiewieranymi i poszukującymi pomocy. Raczej, postrzegają Starszego Smoka jako kolejne wyzwanie do pokonania. Jeśli nie dziś, to wkrótce. Ten dzień nie nadejdzie dopóki nie pojawi się bohater, które wybije zęby Jormagowi i wskaże nornom drogę powrotną do ich domów na północy. Do tego czasu nornowie będą żyli tak, jakby każdy następny dzień był ich ostatnim. Żyjący świat jest dla nich cudownym miejscem, pełnym wyzwań, walki i możliwości do zapisania się na kartach historii.